Wiosną pokazujemy nogi!
Nadejście wiosny to czas, kiedy większość z nas pokazuje więcej ciała niż zwykle. W ruch idą nie tylko sukienki, ale także szorty, spódniczki i topy odsłaniające ramiona lub plecy. Warto jednak pamiętać o kilku zasadach. Po pierwsze, pokazujemy to, co mamy najlepsze… a jeśli tych dobrych stron jest kilka, wybieramy jedną część ciała. Po drugie, zanim zdecydujemy się na ekspozycję nóg, czy ramion, warto zadbać o kondycję skóry. Zatem wiosną, ze zdwojonym entuzjazmem, wklepujemy w ciało kremy nawilżające oraz rozświetlające. Po trzecie, stopień odsłaniania wdzięków dostosowujemy do okazji. W obowiązującym sezonie projektanci namawiają nas do noszenia szortów w wersji formalnej (z koszulą i marynarką), jednak pamiętajmy, że nie mogą być one zbyt kuse. Ta reguła odnosi się także do spódnic. Niezależnie od tego, jak będzie ciepło, jej długość musi być dopasowana do sytuacji. W pracy sprawdzi się długość przed kolano, na pogaduszki z koleżanką spokojnie możemy wybrać mini, która kończy się w połowie uda. Poniżej dwie propozycje, które sprawdzą się przy różnych okazjach. Pierwsza – bardziej biznesowa, druga – codzienna.
<
Po lewej: spódniczka i apaszka z HEPPIN.com + torebka Dorothy Perkins
Po prawej: spódniczka i okulary z HEPPIN.com + torebka Nine West
Nie wiem, czy dopadła Was moda na oversize, ale mnie od dłuższego czasu prześladują koszulki w stylu Sienny Miller. Gwiazda słynie z tego, że do obcisłych dołów dobiera luźną górę, która dodaje nonszalancji. I to niezależnie od tego, czy jej stylizacja jest wyjściowa, czy całkowicie codzienna.
Jeśli śledzicie trendy w modzie, na pewno wiecie, że jesteśmy świadkami wielkiego powrotu szortów. Zarówno tych klasycznych, materiałowych, jak i jeansowych. Te ostatnie to klasyka stylu, którą zapoczątkowała moda na obcinanie nogawek ulubionych spodni, by wskrzesić w nie nowe życie. W tym sezonie spodenki powróciły na wybiegi w kilku odmianach. Jednak z największą nonszalancją prezentowane były szorty denimowe, przypominające swoim wyglądem prekursorskie modele, koniecznie w jasnych kolorach, z widocznymi przetarciami, wystającymi nitkami i z podwiniętymi mankietami.
Istnieje kilka elementów garderoby, które są modne zawsze, niezależnie od sezonu. Do ich grona zaliczyć należy jeansy. Noszone przez wszystkich, niezależnie od wieku, zainteresowań i zajmowanego stanowiska. Główną cechą jeansów, która zawładnęła sercami ludzi na całym świecie jest to, że są niesamowicie wygodne. Jednak komfort, to nie wszystko, co mają do zaoferowania. Można wyglądać w nich bardzo stylowo. Wystarczy znaleźć idealnie dobrany fason, który podkreśla walory sylwetki i kamufluje jej niedoskonałości oraz połączyć go z dodatkami, które podkreślą styl.
Jeśli przeglądacie portale i magazyny modowe, na pewno zetknęłyście się z określeniem shopper bag, co w języku angielskim oznacza torbę na zakupy. Oczywiście ich przeznaczenie jest o wiele szersze. Są nie tylko bardzo pojemne, ale za sprawą gwiazd i blogerek na całym świecie, stały się również bardzo modne. Charakterystyczne shoppery, z długimi uszami i o pokaźnych rozmiarach, pojawiały się na wybiegach niemal u wszystkich projektantów. Obecnie wymarzony model znajdziemy także w sieciówkach, które jak zawsze, trzymają rękę na pulsie i oferują to, co należy do najgorętszych trendów sezonu. Choć podobne w formie, różnią się materiałami, kolorami i wykończeniem. Pomimo tego, że największym powodzeniem cieszą się shoppery wykonane (jakby na przekór) z czarnej i eleganckiej skóry, barwionej na ciemno słomki lub vinylu, w każdej formie sprawdzą się zarówno w stylizacjach eleganckich, jak i sportowych Niezależnie od wyboru, shopper bag to pozycja, która powinna znaleźć się na liście must-have sezonu. Zapewniam też, że na długo nie wyjdzie z mody, bo ten trend dopiero nabiera rozpędu!
Większość z moich koleżanek, które pracują w mniejszych lub większych korporacjach i wykonują pracę biurową, ma problem z dobraniem garderoby tak, aby było elegancko, dość zachowawczo, ale nie nudo! A przecież nadeszła wiosna i ta długo wyczekiwana pora roku zobowiązuje do zmiany noszonych barw, tkanin i faktur. Przygotowałam więc propozycję jasnego zestawu do biura, który znakomicie sprawdzi się także po godzinach pracy. Moją inspiracją stała się kampania Mango z Kate Moss, która urzeka lekkością, ale z charakterystycznym dla topmdelki rockowym sznytem.

Muszę przyznać, że choć nie przepadam za dostosowywaniem swojej garderoby do zmieniających się trendów, przeglądam od czasu do czasu kolorowe magazyny, żeby sprawdzić „co się nosi”. Nie oznacza to, że pięć minut później dokonuję w szafie rewolucji, ale przynajmniej wiem, co chwilowo warto wyciągnąć na pierwszy plan, a co schować nieco głębiej. I tak, ostatnio szczególnie ucieszył mnie jeden z modowych powrotów. Jeans. Noszony od dekad przez ludzi na całym świecie. I uwielbiany przeze mnie. W jeansowych strojach pozowały największe gwiazdy, nawet Jackie Kennedy, czy Elizabeth Taylor, jednak nic nie przebije kampanii reklamowych z lat 80-tych i 90-tych, z największymi topmodelkami w rolach głównych. Nie wiem, co leży u źródeł mojej miłości do jeansu. Koleżanki żartują, że słynne sceny z filmu Dirty Dancing. Być może mają rację 

Gdy nadchodzi wiosna, wiekszość kobiet z zapałem zabiera się do odświeżania garderoby. Ciepłe kardigany, trenche i kurtki odchodzą chwilowo w zapomnienie, by na ich miejscu pojawiły się kolorowe żakiety, zwiewne koszule i sukienki. Jednak moda, to nie tylko ubrania, ale także dodatki. Dla mnie, te drugie są o wiele ważniejsze. Dlaczego? Nic nie świadczy o stylu lepiej, niż świetnej jakości dodatki, które mogą służyć latami i będę rewelacyjnie dodawać szyku nawet najprostszym stylizacjom. Namawiam Was do inwestowania nie tylko w ubiór, ale przede wszystkim w akcesoria.
Jednym z najgłośniej zapowiadanych i najchętniej powielanych motywów w modzie na sezon wiosna/lato 2012, jest głębia oceanu. Morska kolorystyka występowała niemal w każdej kolekcji, zaczynając od Chanel, przez Verę Wang, na Alexandrze McQueenie kończąc. Dom mody Versace poszedł o krok dalej, ponieważ zaproponował wzory w muszle, koniki morskie i rozgwiazdy.
Od lewej: Edyta Herbuś, niebieska
Od lewej: Joanna Jabłczyńska, morska
Komentarze